| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
jakubchmielniak Peregrinus
Dołączył: 06 lut 2010 Wiadomości: 9
|
Wysłany: 8.02.2010 (poniedziałek), 12:00 Temat wiadomości: Słowo "epethesan" - zagwozdka |
|
|
Chciałbym się najpierw przywitać, jako że to mój pierwszy post na tym - chyba jedynym w swoim rodzaju w polskim internecie - forum.
Przychodzę z zagadką. Tłumacząc Symposion Platona natknąłem się na dziwne słowo. Chodzi mianowicie o to, co w tytule "epethesan".
Co jest dziwnego? Perseus tego słowa nie znał - myślałem, że może to jakiś błąd w synchronizacji z LSJ, ale gdy poszukałem sam - okazało się że i LSJ tego słowa nie zna.
Nie będę opisywał moich poszukiwań. Spełzły by na niczym, gdyby nie google, i angielskie tłumaczenia, jak jeden mąż tłumaczące to jako "impose". I faktycznie chodziło o "nałożenie", znalazłem w Nowym Testamencie słowa epethekan, epetithesan(imp.3pl), epitheseos.
Epethekan to epethesan - to k do s to chyba zmiana w koine? Nie wiem sam, tak czy inaczej obie formy to aor. ind. act. 3 os. pluralis.
I teraz tak. Bazowe słowo to "epithesis". Tylko że to rzeczownik, u Abramowiczównej nie znalazłem formy czasownika. Jednak nawet gdyby było to słowo "epitheso, epithesein", to problem jest taki: w jaki sposób mogła zajść wymiana "i" do "e" - epithesis to epethesan?
Jest jedna samogłoska, więc nie mogło, jak to się dzieje w aor.II, a co by wyjaśniało problem, zajść wzdłużenie. Chyba, że były dwie (epeitheso?) i rdzeń czasownika jest inny? Ale nie mogę tego nigdzie znaleźć w formie czasownikowej, w żadnym słowniku.
Czy ktoś z Was ma wiedzę na ten temat, która rozjaśniła by ten problem?
Pełne zdanie - końcówka 179d. I nie jest to błąd żaden, chyba że powielany od stuleci, sprawdzałem co najmniej trzy źródła/wydania i wszędzie jest tak samo. Jak wskazuje Perseus, słowo pojawia się też np. u Ksenofonta.
Pozdrawiam,
JCh. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Flavius Aetius Consul

Dołączył: 28 kwi 2006 Wiadomości: 990
|
Wysłany: 8.02.2010 (poniedziałek), 19:46 Temat wiadomości: |
|
|
Może po prostu epitithemi? A ta forma to wygląda na 3 pl. ind. aor. act. _________________ Quod sis, esse velis, nihilque malis;
Summum nec metuas diem nec optes.
Marcus Valerius Martialis X, 47 12-13 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jakubchmielniak Peregrinus
Dołączył: 06 lut 2010 Wiadomości: 9
|
Wysłany: 9.02.2010 (wtorek), 11:26 Temat wiadomości: |
|
|
Tak, ta forma to aor.ind.act.3pl, to na pewno, chodziło mi o rdzeń. I faktycznie, słowo epitithemi wydaje się tym słowem.
Pozostaje dla mnie zagadką w jaki tedy sposób z epitithemi zrobiło się epithesan. Nie ma tego słowa w tabeli czasowników nieregularnych.
Czy nie powinno być w aor.1:
...
Aktualizacja w trakcie pisania. Przyznam, że zagapiłem się nieco, zagadka rozwiązana choć i tak to dość egzotyczne.
Ep-ethesan. Faktycznie zaszło wzdłużenie ie->e - i to aor.1/2pass, albo 2.act.
Epi-ethesan -> epethesan.
No i zamieszanie stąd, że tithemi ma reduplikowany temat -> ti-the-mi. Z ti robi się e. Tylko, że nie rozumiem zasady tej epentezy spółgłoski.
Tak czy owak, dzięki za wskazanie! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać na tematy Nie możesz zmieniać swoich wiadomości Nie możesz usuwać swoich wiadomości Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|